Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Mądrości życiowe...

19:47

Mądrości życiowe...

Pewnego dnia szusowałam po necie. Przypadkiem trafiłam na wywiad ze wspaniałą aktorką, Danutą Szaflarską. Zachwyciłam się nim. Szczególnie tym, jak opisała "czas"...


I właściwie niby nic nadzwyczajnego, ale w jej wypowiedzi mieści się tyle prawdy i sensu.
Pomyślałam, że ze mną było i jest podobnie... Jako dziecko i nastolatka, marzyłam aby móc przyśpieszyć czas. Chciałam być dorosła, mądrzejsza. Bardziej dojrzała. Pokonując drogę, chciałam jak najszybciej być u jej celu. Wydawało mi się, że nie mam czasu. Dzisiaj, czytając te wspaniałe słowa kobiety, która doświadczyła wiele w swoim życiu, uważam, że należą one do jednych z największych mądrości życiowych. Wiem, że należy cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy. I kiedy wczesnym rankiem otwieram oczy widzę świat. Kolorowy i piękny. Słyszę śpiew ptaków i szum liści na drzewie. Potrafię cieszyć się z deszczu, który szeleści i stuka w moje okno. Czuję, słyszę... i wiem, że jestem szczęśliwa.


                                              


Codzienność...

09:20

Codzienność...

Od kilku tygodni Dublin przygotowuje się do Dnia Świętego Patryka. Wystawy oraz półki sklepowe uginają się od wszelki strojów oraz gadżetów, które posłużą do przebrania w paradzie 17 marca.

Wielu turystów odwiedza Dublin, by uczestniczyć w corocznych obchodach  St. Patrick's Day. Hotele, jak i puby wypełnione po brzegi. Miasto przybrane odświętnie, pełne radości, pokazuje gościnność irlandzką. Mimo wspaniałej przychylności Irlandczyków należy mieć się niestety na baczności, bo jak w każdym innym miejscu na świecie, tak i w Dublinie nie brakuje tych, którzy potrafią "dokuczyć" przechodniom oraz przyjezdnym.
Uwielbiam ten dzień. Właśnie wtedy, w całej okazałości można zapoznać się z kulturą irlandzką. Takie parady pozostają we wspomnieniach na długo.
Szczególnie dla tych, którzy są tutaj po raz pierwszy.
Kocham Dublin. Uważam, że Irlandia ma swój specyficzny urok mimo pogody, która pozostawia wiele do życzenia. Kto wie, może bez deszczowej aury wyspa nie byłaby taka piękna?
Zakochałam się w tym kraju od pierwszego przyjazdu :)
Jest tyle miejsc, które chciałabym zobaczyć, zwiedzić, uwiecznić na fotografii. Mam cichą nadzieję, że moje małe wyprawy po Irlandii zrealizuję w czasie. A to co zobaczę i czego posmakuję opiszę na swoim blogu :)




Taka jest moja codzienność... te same ulice, te same domy. Niektóre z nich porośnięte dziwnym zielskiem lub drzewami. Te same ścieżki, wiodące do domu i pracy. Przemierzam je prawie każdego dnia z uśmiechem na ustach, dziękując Opatrzności za każdy mój szczęśliwy dzień. I nie ważne, że wybrałam samotność. Ma ona w moim życiu wartość, której wcześniej nie dostrzegałam.


Kocham te deszczowe poranki, kiedy trzeba wcześniej niż zwykle zacząć dzień. 

Dame Street



Mijając pracownika Metra - (codzienna darmowa prasa), nawiązuję z nim od czasu do czasu miłą rozmowę.

Dublin ma swój urok, bez względu na porę dnia i nocy. Chociaż poruszanie się po mieście nocą, nie należy do bezpiecznych ( chyba jak w każdym kraju ).

Dużymi krokami zbliża się wiosna. Jedna z najpiękniejszych pór roku. Wyspa zaczyna nabierać specyficznego wyglądu. 
 Eh... Irlandio, co takiego masz w sobie, że wielu kocha cię po prostu za to, że jesteś... ?

Powrót do domu z pracy, gdzie spędzam prawie godzinę w autobusie wykorzystuję na czytanie interesujących książek. Mogę wtedy zagłębić się w innej rzeczywistości.


 Nawet duża odległość, którą pokonuję codziennie do centrum i z powrotem, może mieć swoje plusy. Dlatego staram się nie narzekać. Przyjmować to, co przynosi każdy dzień. I uśmiechać się. Bo to jest w naszym życiu bardzo ważne. Czasem nasz uśmiech spowoduje, że ktoś uśmiechnie się do nas. Spojrzy na ten dzień radośniej.
Nawet moja koleżanka z pracy, brazylijka twierdzi, że każdy dzień jest radością. Powinniśmy dziękować Opatrzności za wszystko. Valderina mówi do mnie, kiedy się smucę... - popatrz na świat z innej strony. Jesteś zdrowa, masz pracę. Twoi bliscy mają się dobrze. Więc dziękuj za to co masz. Nawet kiedy sama nie jest w najlepszym humorze, uśmiechając się stwierdza, że zawsze może być gorzej.

Valdirene




Copyright © Dom na końcu świata ... , Blogger