Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronawirus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronawirus. Pokaż wszystkie posty
Przyroda...

10:27

Przyroda...



Pogoda dopisuje. Kolejny dzień pandemii. Jeden z wielu. Przestałam już liczyć, czy to ma sens?
Cieszę się, że mój balkon wychodzi na południe, a widok z niego jest pokarmem dla duszy i spragnionych oczu za normalnością.
Wczesnym rankiem przylatują ptaki,by zaspokoić swoje pragnienie z rozstawionych pojemników z wodą. Swymi maleńkimi dziobkami unoszą wodę kropelka,po kropelce. Szczebiot ich rozchodzi się po okolicy, informując inne ptaki, że właśnie w tym miejscu znajduje się "źródełko".
Zaprzyjaźniłam się nawet z bąkiem, który pracowicie zbiera pyłek z niebieskich balkonowych kwiatków. Uśmiecham się do tych kochanych stworzonek, bez których świat byłby pusty i jakże cichy.
Już niebawem zakwitnie bez, który będzie również cieszyć moje oczy.
Jest za co dziękować Opatrzności. Za każdy dzień, który pomimo różnych doświadczeń wnosi w nasze życie nadzieję...




Modlitwa poszukującego...

09:18

Modlitwa poszukującego...


Boże, Korono wszystkich koron.
Korono wierzących i ateistów.
Tych co wierzą inaczej.
I tych, którzy chodzą własnymi ścieżkami.
Korono tych, którzy w poszukiwaniu Twojej obecności
błądzą pośród trudnych i zawikłanych kolei losu...
Pozwól nam wszystkim odnaleźć właściwą drogę.
Ochroń Świat przed pandemią.
Godziny trwogi przemień w czas nadziei...

Margaret

Dzień pierwszy...
Zostań w domu...

08:11

Zostań w domu...



Niemożność wychodzenia z domu postawiła każdego z nas w trudnej sytuacji. Mija trzeci tydzień odkąd jestem w Polsce. Tak bardzo cieszyłam się na samą myśl, że będę bliżej mojej przyjaciółki. Korona wirus sprawił,że w dalszym ciągu rozmawiamy przez internet. Wczoraj przyszła mi myśl, aby każdy dzień pozostawił ślad na naszych blogach. Nikt z nas nie wie,co przyniesie jutro. Co wydarzy się za chwilę. Nikomu nie przyszło by na myśl, że staniemy twarzą w twarz z biologiczną bombą, jaką jest koronawirus, który będzie niszczył tych, których spotka na swojej drodze. Nie potrzeba wojny, by świat przestał oddychać.

Wpisy na blogu w czasie pandemii dedykuję tym, których kocham. Bliskim mojemu sercu.

Mario, a więc zaczynamy...
Przed nami nowe wyzwania, które być może zaowocują w przyszłości.



Copyright © Dom na końcu świata ... , Blogger