Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiatr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiatr. Pokaż wszystkie posty
Wyspa szemrzącego wiatru...

22:13

Wyspa szemrzącego wiatru...

Mój dom na końcu świata... to wiecznie Zielona Wyspa, gdzie tak często deszcz śpiewa swoją rzewną piosenkę. Z każdym początkiem stycznia, uświadamiam sobie, jak szybko mija czas.
Na moich ramionach kolejny "krzyżyk", który rzeźbi  rysy na mojej twarzy.
Każdy kolejny rok przynosi coś nowego.  Przez okres trzech lat, spotkałam na swojej drodze wiele nowych osób. Niektóre z tych znajomości przetrwały umacniając nasze relacje. Kilka z nich przerodziło się w przyjaźń. Kiedy zastanawiam się nad tym głębiej, stwierdzam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Że każda z tych napotkanych osób, wniosła coś nowego do mojego życia. Jedni zatrzymali się w nim na dłużej. Inni byli gośćmi przez krótką, czy też dłuższą chwilkę. Z każdej z nich wyniosłam jakieś doświadczenie. Przerobiłam jakąś lekcję. Coś mnie wzmocniło. Ktoś otarł moją łzę, ktoś inny uśmiechnął się do mnie. Dzisiaj wiem, że nikt z nas nie jest tak naprawdę sam. Bo jest "ktoś", kto czuwa nad każdym z nas. 



Na Zielonej Wyspie dla każdego z nas, wiatr szemrze inaczej. Jednych swą siłą popycha do przodu, innych zatrzymuje lub cofa. Któż odgadnie swoje przeznaczenie? Jest wiele dróg. Dla każdego inna, chociaż tak często się krzyżują... niewielu wybiera ten sam kierunek.


                                

Pożegnać zimę...

22:40

Pożegnać zimę...

Za kilka dni zakończy się dla Irlandii miesiąc silnych wiatrów, deszczu oraz połamanych parasoli.


I niby nic nadzwyczajnego, bo przecież ten kraj, ma swój wyjątkowy klimat. Właściwie deszcz jest tutaj na porządku dziennym i szczerze mówiąc, nikogo to nie dziwi. Jednak miesiąc luty jest wyjątkowy. Mieliśmy okazję doświadczyć nie tylko silnych wiatrów, ale również huraganu co przedstawiają zdjęcia poniżej.

( Zamieszczone fotografie pochodzą z Facebooka i nie są mojego autorstwa).











Tego dnia wszystkie loty zostały odwołane...

 
Dzisiaj pogoda dopisała. Żonkile, które zakwitły w ogródkach są znakiem, że wiosna tuż...


Copyright © Dom na końcu świata ... , Blogger